Zapisy umożliwiające wystawianie elektronicznych paragonów znalazły się w tzw. specustawie, związanej z koronawirusem
Wczoraj na rządowej stronie gov.pl pojawił się komunikat o wejściu w życie przepisów, które umożliwiają wszystkim przedsiębiorcom w kraju wystawianie elektronicznych paragonów. Przepisy znalazły się w tzw. specustawie, przygotowanej w związku z pandemią koronawirusa. Jak czytam w komunikacie, sposób przesłania e-paragonu powinien zostać uzgodniony przez sprzedawcę z konsumentem, a na żądanie tego drugiego sprzedawca jest zobowiązany do przekazania paragonu papierowego.
Rząd w przepisach wprowadzających e-paragony nie określa, w jaki konkretnie sposób elektroniczny dowód sprzedaży powinien zostać przesłany konsumentowi. Jak rozumiem, może to być np. wiadomość SMS czy e-mail. Domyślam się, że najszybciej e-paragony będą mogły wprowadzić sieci handlowe oferujące klientom mobilne aplikacje lojalnościowe. Z takich rozwiązań mogą już korzystać klienci m.in. Lidla czy Carrefoura. W tym wypadku dowód sprzedaży będzie mógł być przesyłany do aplikacji.
W kontekście e-paragonu warto też przypomnieć testy takiego rozwiązania uruchomione w ubiegłym roku przez PKO, Orlen, eService i KIR. W testach biorą udział klienci PKO płacący kartami za paliwo na stacjach Orlenu w terminalach obsługiwanych przez eService. Po każdej takiej płatności elektroniczny dowód zakupu trafia do specjalnej sekcji w internetowym serwisie banku, dostępnej po zalogowaniu przez klienta na rachunek.
Ze znowelizowanych przepisów ustawy o VAT, wprowadzających możliwość wystawiania e-paragonów, wynika, że wszyscy sprzedawcy jednocześnie muszą też wystawiać papierowe paragony, nawet jeśli konsumenci poproszą o ich elektroniczne wersje. Rezygnacja z tego będzie możliwa dopiero po znowelizowaniu rozporządzeń technicznych decydujących m.in. o sposobie działania kas fiskalnych.