Zdaniem Cezarego Stypułkowskiego tempo akwizycji klientów przez Orange Finanse było satysfakcjonujące, ale zawiodła ich aktywność
O zakończeniu projektu Orange Finanse przedstawiciele mBanku i francuskiego telekomu poinformowali w połowie czerwca. Dziś przyczyny podjęcia tej decyzji zdradził podczas konferencji prasowej prezes mBanku Cezary Stypułkowski. – Tempo akwizycji nowych klientów przez Orange Finanse było nawet zadowalające. Kluczowe było jednak to, że byli oni mniej aktywni, niż to początkowo zakładaliśmy. Strony umowy doszły więc do wniosku, że dalsza współpraca w tej formule nie rokuje dobrze – powiedział prezes mBanku.
Wiadomo, że umowa w sprawie Orange Finanse między mBankiem i Orange obowiązuje do końca tego roku. Prawdopodobnie więc do tego czasu serwis transakcyjny i aplikacja mobilna OF będą działać na dotychczasowych zasadach. Później klienci OF zostaną przeniesieni na platformę mBanku. Ale kiedy konkretnie i w jaki sposób to się stanie, jeszcze nie wiadomo. Władze mBanku nie chciały dziś o tym mówić.
Natomiast kilka dni temu Orange Finanse poinformowały swoich klientów o zakończeniu sprzedaży nowych produktów. Od 8 sierpnia nie będzie można zakładać rachunków, zamawiać kart debetowych i kredytowych czy zaciągać kredytów w OF. Dotychczasowi klienci stracą też możliwość obsługi w stacjonarnych punktach Orange. Nadal będą mogli korzystać z serwisu internetowego, aplikacji i za ich pomocą zakładać rachunki oszczędnościowe. Na koniec czerwca OF prowadziły 364 tys. rachunków. Cezary Stypułkowski nie powiedział, ile z nich było aktywnych.