Urząd antymonopolowy sprzeciwia się pomysłowi, by pieniądze na funkcjonowanie nowego portalu szły z Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego
Jak donosi dzisiejszy Dziennik Gazeta Prawna, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie chce, aby funkcjonowanie portalu DOM finansowane było z pieniędzy zgromadzonych w Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym. Fundusz ten ma wypłacać pieniądze klientom deweloperów poszkodowanym w wyniku ewentualnej upadłości takiego podmiotu lub instytucji finansowej, prowadzącej dla niego mieszkaniowe rachunki powiernicze.
Zdaniem szefa UOKiK-u w DFG wciąż pieniędzy jest za mało. Obecnie znajdować się ma tam niewiele ponad 130 mln zł, co pokrywa jedynie 0,4 proc. sumy środków objętych gwarancjami. Natomiast funkcjonowanie portalu DOM ma kosztować w pierwszych dwóch latach nawet 26 mln zł, a w kolejnych – od 4 do 5,7 mln zł rocznie. UOKiK chciałby więc, aby rząd znalazł inne źródło finansowania portalu, ale Ministerstwo Rozwoju i Technologii, będące gospodarzem ustawy, nie zamierza tego robić. Jest zdania, że DOM, dostarczając wiarygodnych informacji o cenach, będzie działać na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa nabywców mieszkań.
Portal DOM ma zawierać informacje o cenach nieruchomości mieszkaniowych w Polsce, przygotowane na podstawie wartości z faktycznie przeprowadzanych transakcji a nie w oparciu np. o ceny wywoławcze w ogłoszeniach. Dane będą pobierane z różnych źródeł, takich jak Ewidencja Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego czy Krajowa Administracja Skarbowa, do której trafiają informacje z aktów notarialnych zgłaszanych przez notariuszy. Koszty budowy tego portalu mogą wydawać się zaskakująco wysokie. Można też zastanawiać się nad uzasadnieniem ich wydania, skoro podobne, choć komercyjne serwisy, już istnieją. Więcej o tym w tekście Rząd wraca do pomysłu portalu z cenami mieszkań.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna