Spółka w rozmowach z KNF zadeklarowała chęć dostosowania usługi do wymogów ustawy o kredycie konsumenckim
Z informacji przekazanych serwisowi cashless.pl przez biuro prasowe Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że prawdopodobnie wkrótce zmienią się zasady korzystania z płatności odroczonych, oferowanych w ramach InPost Pay. – Urząd KNF podjął w tej sprawie działania nadzorcze, uzyskując satysfakcjonujący rezultat z punktu widzenia przepisów prawa i praktyk rynkowych. W sprawie szczegółów proszę jednak zwrócić się do Aion Banku, będącego partnerem InPostu w zakresie oferowania usługi płatności odroczonej – napisał Jacek Barszczewski, rzecznik prasowy KNF.
Przypomnę, że w pierwszych sklepach płatności odroczone InPost Pay pojawiły się jesienią ubiegłego roku. Usługi, wprowadzone przez operatora paczkomatów wspólnie z Aion Bankiem, wzbudziły kontrowersje ze względu na zastosowany proces udzielania finansowania. Usługodawcy zdecydowali się bowiem na rozwiązanie omijające ustawę o kredycie konsumenckim. Umożliwia to rezygnację ze skrupulatnego badania zdolności kredytowej klienta oraz przekazywania informacji o jego zadłużeniu do Biura Informacji Kredytowej.
Taki model płatności odroczonych jest zgodny z polskim prawem do czasu, gdy za pożyczenie pieniędzy nie pobiera się odsetek czy prowizji. Gdy jakiekolwiek koszty się pojawiają, pożyczka powinna być udzielana na zasadach określonych w ustawie o kredycie. Płatności odroczone InPost Pay, podobnie jak większość konkurencyjnych usług tego typu w Polsce, są bezkosztowe, jeśli klient ureguluje należność w przewidzianym w umowie terminie.
Jednak większość operatorów płatności odroczonych w Polsce, takich jak PayPo, Allegro Pay czy Twisto, stosuje się do ustawy o kredycie konsumenckim. Zależało na tym nadzorcom rynku finansowego, którzy obawiają się, że brak raportowania takich pożyczek do BIK-u może nieść ryzyko przekredytowania znacznej części użytkowników płatności odroczonych. Stąd zainteresowanie usługą InPost Pay ze strony KNF. W serwisie cashless.pl pisaliśmy o tym w październiku ubiegłego roku w tekście Płatności odroczone InPost Pay trafią pod lupę KNF. Operator omija ustawę o kredycie konsumenckim.
Z informacji uzyskanych od nieoficjalnych źródeł wynika, że Aion zdecydował się zmienić konstrukcję produktu w taki sposób, aby wyeliminować wątpliwości dotyczące wyłączeń spod ustawy o kredycie konsumenckim. Chodzi w tym wypadku głównie o weryfikację zdolności kredytowej i przesyłanie raportów do BIK-u. Informację tę potwierdziło biuro prasowe Aiona. – Usługa płatności odroczonych InPost obecnie podlega raportowaniu do BIK, a my zadeklarowaliśmy Komisji Nadzoru Finansowego kilka zmian we wzorcu umów, które są w trakcie wdrażania – przekazał rzecznik prasowy banku. O komentarz w tej sprawie poprosiłem też InPost. Jeśli go otrzymam – zaktualizuję ten bądź napiszę nowy tekst.
Natomiast zmianę zasad InPost Pay potwierdziłem w praktyce. 1 kwietnia wykonałem zakup z wykorzystaniem płatności odroczonych InPost Pay. 5 kwietnia na moim koncie w BIK pojawiła się informacja o tej transakcji.