Przez ostatni miesiąc Andrzej Klesyk pełnił obowiązki szefa PZU jako członek rady nadzorczej czasowo oddelegowany do tego zadania
Rada nadzorcza PZU zdecydowała o powołaniu Andrzeja Klesyka na stanowisko prezesa PZU na trzyletnią kadencję, która rozpocznie się 3 marca 2025 r. Nominacja wymaga jeszcze zgody Komisji Nadzoru Finansowego. Obecnie zarząd ubezpieczyciela tworzą wraz z nim Elżbieta Häuser-Schöneich, Tomasz Kulik, Tomasz Tarkowski, Jan Zimowicz, Maciej Fedyna i Bartosz Grześkowiak.
Przypomnę, że Andrzej Klesyk już teraz pełni obowiązki szefa PZU jako członek rady nadzorczej czasowo oddelegowany do tego zadania, po tym jak miesiąc temu miejsce w fotelu prezesa stracił Artur Olech. Natomiast już od samego powołania Klesyka do rady nadzorczej spółki, co stało się 21 stycznia, spekulowano, że menedżer ma ambicje kierować największą polską spółką ubezpieczeniową, a nie tylko ją nadzorować. Mogliście o tym przeczytać w tekście: Miotła kadrowa w PZU. Po Arturze Olechu stanowisko stracił Jarosław Mastalerz. Tomasz Tarkowski został p.o. prezesa PZU Życie.
Nowy prezes PZU ma duże doświadczenie w branży konsultingowej oraz finansowej. W swojej karierze był m.in. menedżerem w londyńskim oddziale McKinsey Company, prezesem Inteligo Financial Services czy partnerem i dyrektorem zarządzającym The Boston Consulting Group w Warszawie. Co szczególnie istotne zaś w kontekście powołania go do PZU – w latach 2007-2015 pełnił już funkcję prezesa zarządu tej firmy. W okresie jego ówczesnych rządów PZU przeszło rebranding, a także zostało wprowadzone na giełdę. – Cieszę się, że będę mógł dokończyć proces transformacji PZU, który zapoczątkowałem przed laty – zaznacza Andrzej Klesyk, cytowany w komunikacie o jego powołaniu. – Zarówno rynek, jak i sama organizacja mogą zawsze oczekiwać ode mnie decyzyjności, odpowiedzialności, profesjonalizmu, jasnej i uczciwej komunikacji, a wkrótce pierwszych konkretów – zapowiada.