Nowy pieniądz trafi do kieszeni osób dbających o środowisko. Będą mogły go wydać na inne działania prośrodowiskowe
W 2023 roku w Gdańsku ma być testowana nowa waluta: greencoin. Opracowuje ją międzynarodowe konsorcjum, a celem projektu jest nagradzanie ekologicznych zachowań. Osoby dbające o środowisko otrzymywałyby zieloną walutę, którą mogłyby wydać na ekologiczne usługi lub produkty. W ten sposób miałaby powstać pętla, dzięki której rosłaby motywacja do życia w sposób mniej obciążający planetę.
Korzenie tego projektu sięgają warsztatów IdeaLab, które odbyły się przeszło rok temu z inicjatywy Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Norweskiej Rady Badań. Dzisiaj jest on rozwijany przez jednostki naukowe, wśród których znalazły się Politechnika Gdańska, Szkoła Główna Handlowa, Akademia Pedagogiki Specjalnej, Uniwersytet Metropolitalny w Oslo i Uniwersytet w Stavanger oraz organizacja pozarządowa Stowarzyszenie Inicjatywa Miasto. Zespół otrzymał dofinansowanie od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach funduszy EOG.
Twórcy greencoina przekonują, że nie jest to kolejna kryptowaluta, bliżej mu do punktów lojalnościowych w sieciach sklepów. Do końca przyszłego roku prowadzone będą badania nad społecznymi, ekonomicznymi, środowiskowymi i technologicznymi aspektami pomysłu. Potem projekt wejdzie w fazę testowania, a Gdańsk stanie się poligonem doświadczalnym. Prawdopodobnie przy wsparciu władz miasta. Wyniki eksperymentu powinny być znane w 2024 roku.
Zespół stojący za greencoinem przekonuje, że żywot zielonej waluty nie zakończy się za kilka lat, o ile do współpracy zgłoszą się kolejni partnerzy. W ramach badań zostanie opracowany system informatyczny zarządzający wirtualną walutą oraz aplikacja umożliwiająca przyszłym użytkownikom korzystanie z tego narzędzia. Oprogramowanie zostanie otwarte po fazie testów, dzięki czemu możliwe stanie się jego wdrożenie w innych miastach.