Operator platformy miał też mijać się z prawdą, promując ją jako "polską giełdę kryptowalut"
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował o wszczęciu postępowania wobec Good Solution Investments Limited – operatora giełdy kryptowalut Kanga Exchange. Zarzuty dotyczą m.in. rozpowszechniania przez ten podmiot nieprawdziwych informacji o posiadaniu aprobaty działalności otrzymanej z Komisji Nadzoru Finansowego.
Z ustaleń UOKiK wynika, że na stronach kanga.exchange i kangakantor.pl pojawiła się wiadomość o rzekomej aprobacie modelu biznesowego giełdy Kanga Exchange wyrażonej przez KNF. Ta ostatnia instytucja zawiadomiła Urząd o rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji i na tej podstawie wszczęto postępowanie w sprawie naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Jednocześnie urzędnicy przypominają, że giełdy kryptowalut nie podlegają nadzorowi i ocenie KNF.
Kolejny zarzut dotyczy promowania podmiotu jako polskiej giełdy kryptowalut. UOKiK zaznacza, że Good Solution Investments Limited ma siedzibę w Belize, a zgodnie z regulaminem giełdy to właśnie prawo tego środkowoamerykańskiego kraju jest właściwym dla umów z użytkownikami. Urząd przekonuje, że klienci powinni być informowani, iż polskie prawo nie ma zastosowania w tym przypadku.
Jeżeli potwierdzą się zarzuty stawiane przez UOKiK, operatorowi giełdy kryptowalut grozi kara do 10 proc. obrotu. Jednocześnie warto przypomnieć, że firma ta widnieje na liście ostrzeżeń KNF. W serwisie cashless.pl mogliście o tym przeczytać niemal rok temu. Przedmiotem sprawy jest obrót instrumentami finansowymi bez wymaganego zezwolenia. Wątek ten bada Prokuratura Okręgowa w Warszawie.